Baby zoneInspiracje

Jak urządzić pokoik dla rodzeństwa? Cz. I

posted by Marta M Maj 11, 2017 2 komentarze

Nadszedł ten czas. Czas tajemnic. Konspiracji. Krycia. Cichych szeptów. A to wszystko za zamkniętymi drzwiami…

Słowem wstępu opowiem Wam ciekawostkę. Pokoik dla dziecka w naszym mieszkaniu jest wydziolną częścią salonu i zabudowany ścianką działową. Ten mały pociąg ma jakieś 170×400. Wydaje się totalnie nieustawny, niepraktyczny i nie do zabawy.

Tak było przez dłuuuugi długi czas, że centrum zabawkowego dowodzenia był salon. Ile razy nie próbowałam całego bałaganu wepchnąć do tej małej zagrody, on zawsze wracał na salony. Sztuczki z przemeblowaniem i podkładaniem puchatych dywanów na niewiele się zdawały. Pewnego dnia dostałam olśnienia, eureko, połączyłam kabelki i nastąpiło zwarcie. Jak w tym niewielkim pokoiku postawi się wielką komodę z ikei, to nie wiem jak bardzo musiałabym się gimnastykować, to niewiele tam zrobię. Komoda oprócz tego, że była moim przewijakiem przy dwójce maluchów to oczywiście upchane miała tam wszystko. Od bawełnianych czapeczek po zimowe kombinezony. Dlatego pierwsze co zrobiła to:

1. Sprawdziłam, czy rzeczywiście potrzebuję trzymać te wszystkie ubrania przez cały rok w tym malutkim pokoiku?

Oczywiście jak zaczęłam robić segregację, okazało się, że połowa jest już za mała, a drugą połowę spokojnie mogę trzymać w kartonie w garderobie.

2. Meble z poziomu przenieś do pionu.

To właśnie było moim olśnieniem. Im więcej powierzchni „pod sufit” wykorzystam, tym więcej będą miały zabawy na ziemi. Tym sposobem okazało się, że najzwyklejsza najwęższa i najbardziej płytka szafa garderobiana ikea, sprawuje się idealnie. Zmieściłam tam absolutnie wszystko i przysięgam, że nie dopychałam nic nogą ;-). A prosty trik w postaci kupna niecodziennej gałki do szafy to był strzał w 10! Nagle w pokoiku zrobiło się bardzo dużo miejsca.

HITY dziecięcego pokoju

Moim absolutnym HITEM pokoiku jest ta przecudowna mapa na ścianę. W firmie DEKORNIK zakochałam się od kiedy tylko zaczęłam szukać alternatyw dla obrazków i plakatów na ścianę. Takich dzieł sztuki jakie u nich powstają to ze świecą szukać. Kreatywność aż kipi z ich fantastycznego wnętrza pracowni przy Ogrodowej w Warszawie. Co to za miejsce! Ale może już nie o tym. Zajrzyjcie na ich stronę, a przekonacie się co mam na myśli. Ale wróćmy jeszcze na chwilę do tej mapy. Poza samym walorem artystycznym, który jest poza jakąkolwiek dyskusją, to aspekt edukacyjny jest u nas pierwszorzędowy. Moje dziecko fascynuje się światem zwierząt i nie oszukam Was mówiąc, że ona rozpoznaje już wszystkie zwierzęta na mapie, które powtarzamy po kilka razy dziennie. Zaraz zaczniemy operować kontynentami, żeby podnieść poziom trudności ;-).

Kolejną rzeczą, która jest moim odkryciem sezonu to są papierowe worki. Lekkie, pasują do każdego wnętrza, nawet mam takie na balkonie i są w stanie pomieścić cały dziecięcy bałagan! Te worki są tworzone przez Agnieszkę- artystkę, co od razu widać i czuć. Przepiękne wzory, trwałe i każdy element dzięki, któremu powstały pochodzi z Polski. Uwielbiam sklep thatwayshop.pl, koniecznie tam zajrzyjcie, bo poza tymi pięknymi workami jest tam o wiele więcej…

Duża szafa, mapa, worki na zabawki i mały stoliczek z krzesłami, któremu nadałam charakter naklejkami Dekorniczka to dopiero pierwsza część pokoiku. Drugą poznacie wkrótce ;-).

 

STARA WERSJA w opcji- nie wchodź dopiero posprzątałam

NOWA LEPSZA WERSJA 🙂 !

Podobał Ci się wpis? 

Udostępnij go znajomym !

Wystarczy, że naciśniesz tę małą złotą „F” tu poniżej !

Będę wdzięczna 🙂

Możesz również zobaczyć

2 komentarze

Laura 13 maja 2017 at 12:27

Super, czysto świerzo i przyjemnie !!!!
Brawo

Odpowiedz
Marta M
Marta M 13 maja 2017 at 17:37

Dzięki kochana :-*

Odpowiedz

Skomentuj